Aktualności

Po włamaniu poszedł spać

Data publikacji 07.12.2013

Włamał się do sklepu spożywczego w Cegłowie i ze zdobytymi „łupami” ruszył w kierunku jednej z opuszczonych posesji w tej samej miejscowości. Policjanci z Mrozów ruszyli jego tropem, odnajdując 38-letniego Jacka P. na opuszczonej posesji w tej miejscowości. Mężczyzna zasnął tam pijany, upiwszy nieco ze zdobytych uprzednio fantów. Oprócz zarzutu włamania do sklepu, Jackowi P. przedstawiono jeszcze zarzut kradzieży kabli elektrycznych z terenu kolei. Mężczyzna przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

W sklepie w Cegłowie, wcześnie rano miało miejsce włamanie. Sprawca, który dostał się do środka, po wyłamaniu drzwi, zabrał kilka butelek wódki i papierosy. Funkcjonariuszy ruszyli w pościg za sprawcą. Podejrzewali, że może nim być jeden z mieszkańców sąsiedniej gminy.          

Policjanci dokładnie sprawdzili wszystkie cegłowskie ulice i osiedla. W pewnej chwili na opuszczonej posesji zauważyli mężczyznę, śpiącego pod ścianą budynku, a przy nim leżące dwie butelki wódki oraz papierosy.

Funkcjonariusze szukali właśnie tego mężczyzny, a ujawnione przy nim przedmioty prawdopodobnie pochodziły z włamania do cegłowskiego sklepu. Mężczyznę, którym był 38-letni Jacek P. razem z fantami przewieziono do Komisariatu. Zanim jednak trafił do policyjnej celi, przeszedł badanie alkomatem. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Jacek P. kiedy już wytrzeźwiał, trafił na policyjne przesłuchanie, gdzie usłyszał zarzut popełnienia kradzieży z włamaniem do sklepu i uszkodzenia mienia. Dodatkowo mężczyźnie przedstawiono zarzut kradzieży kabli elektrycznej z terenu kolejowego. Jacek P. przyznał się do wszystkich przestępstw, o których popełnienie został podejrzany i dobrowolnie poddał się karze.

dn

               

               

Powrót na górę strony